Koszt pozyskania pacjenta i jego wartość w czasie — po co liczyć CAC i LTV
Budżet reklamowy zna każdy gabinet, ale dopiero zestawienie kosztu pozyskania pacjenta z jego wartością w czasie mówi, czy…
Czytaj →Unit psuje się w środę rano, nie na koniec dekady. Rejestr urządzeń z horyzontem wymiany i comiesięczna rezerwa zmieniają awarię z paniki w spokojny wybór.
Pełny grafik nie oznacza wysokiej marży. Jak policzyć wkład każdego lekarza w wynik gabinetu i dlaczego rozdzielanie kosztów stałych bywa pułapką.
Wielu pacjentów wychodzi z planem leczenia, którego nigdy nie zaczną — bo między konsultacją a decyzją nikt się nimi nie zajął. Koordynator leczenia domyka…
Dwa gabinety pracujące tyle samo godzin mogą mieć różne wyniki. Często decyduje o tym nie liczba pacjentów, lecz to, jak poukładany jest dzień lekarza.
W bazie każdego gabinetu tkwi cicha rezerwa pacjentów, którzy przestali się umawiać. Ich ponowne zaproszenie kosztuje wiadomość, a nie kampanię reklamową.
Pełny grafik nie znaczy zysk. Dopiero rozdzielenie kosztów stałych i zmiennych oraz policzenie punktu zerowego pokazuje, kiedy gabinet przestaje dopłacać do siebie.
Czy mogę zbierać anonimowe statystyki przez Google Analytics?